Jak przez niewiedzę sabotowałem swoją miniwitrynę.
16 czerwca 2008W ostatnim wpisie opowiadałem o tym jak dzięki funkcji include uwolniłem się od uciążliwości menu na każdej podstronie mojej nowej miniwitryny www.pierwszymilion.stworz.pl. A teraz opowiem o tym jaki błąd przy tej okazji popełniłem. A więc stworzyłem plik menu .php , w którym umieściłem klasyczny kod html ze wszystkimi znacznikami. Do tego chciałem być “cwany” i w sekcji head umieściłem <meta name=”Robots” content=”noindex” > aby google nie indeksowały tego pliku.
Stronę opublikowałem, zgłosiłem adres do google (http://www.google.com/addurl/?continue=/addurl)
i czekałem. Minął tydzień a google nie zindeksowały strony. Dorobiłem mapę strony i zgłosiłem do google i czekałem dalej. Minął drugi tydzień a strona nadal nie zindeksowana.
Przez ciekawość (a trochę zaniepokojony) wyświetliłem źródło strony, aby zobaczyć jak ją widzą roboty. Co się okazało - w miejsc, gdzie był includowany plik menu.php pojawiła się cała zawartość tego pliku. Coś jakby kod html zagnieżdżony wewnątrz podstawowego kodu. No i oczywiście to nieszczęsne Robots - noindex - i już wiedziałem dlaczego roboty google omijają moją miniwitrynę.
Teraz już wiem, że w plikach które mają być zainkludowane należy wstawić tylko kod, który ma być wykonywany - beż znaczników: html, head i body.
Oczywiście to wszystko co zbędne usunąłem łącznie z robots - noindex i teraz google w ciągu trzech dni zindeksowały moją stronę.
Ale i tak uważam, że PHP jest genialny, tylko muszę nauczyć się go stosować - co jest dosyć proste.
Tags: html, include, php
