Archiwum z miesiąca: sierpień, 2008

Odzyskiwanie danych – ostatnia deska ratunku.

21 sierpnia 2008

Krytycy.pl

Prowadzisz firmę, więc zbierasz i przechowujesz różne dane: stany towarów i ich opisy, księgowość oraz wykaz klientów (twój największy skarb).

Dobrą praktyką jest zabezpieczenie tych danych – częste backupy, kilka kopii zapasowych, różne miejsca przechowywania. Jednak czasem (na szczęście rzadko) następuje „sądny dzień” gdy dane zostają utracone na skutek awarii sprzętu, zawirusowania, czy też innego zdarzenia losowego.

Wtedy pozostaje (zamiast załamywania rąk) odzyskiwania danych. W prostych awariach odzyskiwanie danych może przeprowadzić firmowy informatyk.

Czasem jedna sprzęt lub nośnik przenośny ulega tak poważnej awarii, że odzyskiwanie danych trzeba (i należy) zlecić profesjonalnej firmie.

Firma taka jest w stanie wykonać odzyskiwanie danych, które zostały utracone w wyniku błędów logicznych, jak i dane z nośników , które uległy uszkodzeniu fizycznemu jak zalanie, uszkodzenie mechanizmu napędowego.

Profesjonalne laboratorium wykonuje odzyskiwanie danych z różnych nośników takich jak dyski twarde, pamięci fleshowe, karty komórek czy porysowane cd-romy oraz wielu innych nośników elektronicznych.

Dlatego w przypadku awarii sprzętu, złośliwego wirusa czy zalania nie załamuj się tylko zwróć się do profesjonalnej firmy w celu odzyskania danych.

 

none

Trening czyni mistrza

17 sierpnia 2008

Półtora roku temu zaledwie próbowałem zrozumieć HTML a dzisiaj, prowadzę kilka serwisów i tworzę ministrony. Ale wystarczy tego samochwalenia.

Dzisiaj chcę opowiedzieć o problemach związanych z instalacją Joomli 1.5. oraz jak sobie z nimi poradzić.

Najpierw dla wyjaśnienia, wszystkie strony prowadzę na serwerze Nazwa.pl, który wprowadza zmiany tj. PHP 5 i Mysql 5.

A teraz do rzeczy. Ściągnąłem pakiet Joomla 1.5 na swoją stronę, rozpakowałem i wysłałem przez FTP na serwer (oczywiście do uprzednio stworzonego dla niej folderu).

Następnie stworzyłem subodmenę dla tego folderu i założyłem bazę danych (nazwa.pl ma tą zaletę, że pozwala na zakładanie wielu baz danych, dzięki temu nie muszę martwić się problemem, że kilka serwisów będzie współdzielić jedną bazę - po prostu dla każdego nowego serwisu zakładam nową bazę).

Gdy wykonałem te wstępne czynności, czas wziąć się za instalację. Tak więc wchodzę przez wcześniej utworzoną subdomenę i pojawia mi się instalator joomli. Pierwszy test - sprawdzenie, czy ustawienia serwera są zgodne z tymi zalecanymi przez Joomle. Oczywiście są niezgodności, ale tu już jestem mądry - ustawienia należy zmienić za pomocą pliku .htaccess (kolejna zaleta Nazwy.pl - można samemu sterować zmianami ustawień i to dla konkretnego folderu bez zmian na całym serwerze). Niezgodności są dwie: register_globals włączony i włączony display errors. Rozwiązanie w pliku .htaccess należy umieścić komendy:

php_flag register_globals off
php_flag display errors “0″

i już wszystko jest zgodne.

Następny krok - skonfigurowanie dostępu do bazy danych i następny problem - wyskakuje błąd braku  połączenia z bazą danych.

Sprawdzam  jeszcze raz:

1. nazwa bazy danych - taka jaką podała Nazwa.pl (ok)

2. nazwa użytkownika - taka jaką podała Nazwa.pl (ok)

3. hasło dostępu - takie, jakie ustawiłem przy zakładaniu bazy (ok)

4. nazwa serwera bazy danych - localhost (tu jest błąd) - należy wpisać adres do bazy (ale ze wskazaniem portu serwera bazy danych) poprawnie wygląda to tak: sql.twoja_nazwa_bazy.nazwa.pl:3305 (ok) - jest połączenie.

Teraz wystarczy wpisać swój adres e-mail, podać hasło dostępu do panela administracyjnego i instalacja zakończona.

Jeszcze tylko jedna czynność przed pierwszym wejściem - należy w całości usunąć z serwera folder  “installation” i już można wchodzić na stronę i do panelu administracyjnego.

Mam nadzieję, że ten wpis pomoże wszystkim tym, który mają problemy (ja też je miałem)  się z instalacją joomla.Pamiętaj, że te porady są przede wszystkim dla serwera Nazwa.pl na innym hostingu może to wyglądać trochę inaczej. W razie problemów kontaktuje się z administratorem Twojego serwera - on zazwyczaj Ci pomoże (przynajmniej ja tak miałem).


Tags: , , ,