Archiwum z miesiąca: październik, 2008

Nowe wcielenie Krytyków.pl

7 października 2008

Około rok temu pojawiła się w polskim necie witryna Krytycy.pl

Witryna ta “zrzesza” blogerów, którzy za opłatą umieszczają na swoich blogach recenzje różnych firm i ich usług,

Sam zarobiłem już kilkadziesiąt złotych umieszczając takie recenzje.

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że dopuszczają również recenzje krytyczne (oczywiście liczy się konstruktywna krytyka - zwykłe stwierdzenie “do d…” bez uzasadnienia nie liczy się - zgodnie z netykietą).

Jednak witryna Krytycy.pl poszła o krok dalej i to duży krok. Teraz pod adresem  http://blogvertising.pl/ oprócz recenzji mają w swojej ofercie kilka nowych produktów.

Brać i wybierać:

1. sponsor widget - reklama w postaci sponsora blogu, różni się tym od zwykłej reklamy, że tematycznie dobierana jest do treści bloga

2. sampling - polega na tym, że firma umożliwia blogerom testowanie swoich produktów, a ci w zamian dzielą się swoimi spostrzeżeniami z czytelnikami (ostatnio była jakaś gra, w tej chwili są dostępne roczne prenumeraty kilku gazet komputerowych0

3. VideoBits - atrakcyjna forma reklamy w postaci zabawnych filmików

i jeszcze kilka innych - sprawdź sam http://blogvertising.pl/  .

Tylko szkoda, że większość z tych produktów jest w fazie “testów”.

Jednak mam nadzieję, że gdy powiększy się grono blogerów, to i produkty będą w obfitości.

Na pewno jest to ciekawa forma zarabiania na blogu - polecam.

blogi-3dcover.gif


Tags: , ,

Uważajcie na Programy Partnerskie!

5 października 2008

Jestem wielkim zwolennikiem Programów Partnerskich - sam uczestniczę w kilkunastu - ALE…

Został mi ostatnio polecony  przez odnoszącego sukcesy (uznawanego za autorytet - dla mnie też jest autorytetem) człowieka pewien PP. Bez namysłu się do niego zarejestrowałem.

Jednak coś mnie tchneło i zacząłem  dokładnie analizować regulamin tego PP. Z początku bardzo mi się podobał (nawet pomyślałe, że w przyszłości tworząc własny PP mógłbym się na nim wzorować) dokładnie określał co można a czego nie wolno.

Jednak im dalej zagłebiałem się w jego treść, tym mniej mi się podobał.

W pewnym momencie doczytałe listę nakazów i zakazów dotyczących partnera - całkiem jasne i klarowne - jednak gdy doszedłem do punktu w którym właściciel PP stwierdziła, że jest uprawniony do żądania zapłaty kary umownej w wysokości kilku tysięcy (konkretna kwota) od partnera za naruszenie przez Partnera zakazów (nie żadne ostrzeżenie, czy możliwość wytłumaczenia się - przynajmniej nie ma o tym mowy - tylko od razu kara) to sorry ale się trochę przestraszyłem. A gdy doszedłem do części w której była mowa o tym, że Właściciel nie ponosi odpowiedzialności za… a Partner ponosi odpowiedzialność za… to całkiem wymiękłem i poprosiłem o usunięcie mnie z ich bazy.

W moim odczuciu Program Partnerski  - jak sama nazwa wskazuje - opiera się na partnerstwie i zaufaniu a nie na traktowaniu Partnera jako potencjalne zagrożenie.

W końcu właściciel PP w każdym momencie może wyautować Partnera za łamanie regulaminu i ma prawo do dochodzenia zadość uczynienia za szkody w drodze postępowania cywilnego - natomiast od razu straszyć karami umownymi - to sugeruj, że właściciel PP będzie dążył (w moim odczuciu) do bezwzględnej egzekucji swoich praw.

Konkluzja na koniec - dokładnie czytajcie regulamin PP zanim się do niego zarejestrujecie. To wam oszczędzi niepotrzebnych nerwów.


Tags: ,